Dla własnego dobra: Krucjata antynikotynowa i tyrania zdrowia publicznego ad

Aby wykazać, że palacze cenią sobie ryzyko związane z paleniem tytoniu, przytacza on ankietę, w której stwierdzono, że ludzie przeceniają ryzyko śmierci z powodu raka płuc związanego z paleniem. Wykonywane dla obrony w sprawie odpowiedzialności za produkt wniesione przeciwko firmom tytoniowym, badanie miało na celu wywołanie tej odpowiedzi. Ignoruje wiele z bardziej znaczących dowodów na to, że palacze nie doceniają ryzyka związanego z paleniem. Interpretacja przez Sulluma najważniejszych dowodów dotyczących zdrowotnych skutków narażenia na środowiskowy dym tytoniowy jest podobnie jednostronna, ujawniając ograniczone uznanie dla nauki i czerpiąc z opinii ekonomistów z Congressional Research Service, że dowody epidemiologiczne łączące takie narażenie na chorobę było niewystarczające. Sullum jest lepszy w innych kwestiach, takich jak wpływ reklamy, gdzie przyczyna i skutek pozostają kontrowersyjne. Na ten temat i inne omówione w tej książce, znalazłem swoje własne uznanie dla dowodów wzmocnionych czytając interpretację Sulluma. Jest to wiele takich przypadków, które czynią tę książkę edukacyjną i mają szczególną wartość dla czytelników znających historię palenia i zdrowia. Inni, nieznani alternatywnym interpretacjom dowodów, są narażeni na zasypanie przez elokwencję Sulluma.
Biorąc pod uwagę monoteistyczne przynależność Sulluma do surowego indywidualizmu (ci, którzy sprzeciwiają się paleniu nie są jedynymi, którzy biorą udział w krucjacie), możesz ulec pokusie, by odrzucić dla własnego dobra jako jeszcze jeden libertarianin. Nie rób tego. Sullum jest przemyślanym i niezwykle wyrazistym zwolennikiem stanowiska, które wypada dla wszystkich członków zawodów medycznych, aby je rozumieli i kontemplowali. Nasza próba podniesienia zdrowia społeczności do wybitnego miejsca wśród amerykańskich wartości często stoi w sprzeczności z naciskiem naszego społeczeństwa na wolność jednostki, a nawet – być może szczególnie – na prawo do podejmowania ryzykownych lub niemądrych decyzji. Sullum obawia się, że ta ostatnia wartość – taka, którą postrzegam ze znacznym szacunkiem – grozi bycie zalaną falą nazistowskich zdrowia (moje sformułowanie, nie jego). W kulturze korporacyjnej, która uczyniła z Marlboro Man jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli na świecie, można z łatwością wywnioskować, że to jednostki zdrowia publicznego narażone są na ryzyko zanurzenia się.
Kenneth Warner, Ph.D.
Szkoła Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Michigan w Ann Arbor, MI 48109-2029

[patrz też: klimakterium, disulfiram, dabrafenib ]
[patrz też: nowotwór płuc objawy, nowotwór wątroby, odma prezna ]